Koniec
Niebawem minie cztery lata mojego blogowania. W tym roku jednak świętowania nie będzie. Jak już zapowiedziałem na Blipie, trochę się pozmienia.
Komentarze (15) »Lukem.net nie jest już aktualizowany. Przeczytaj ostatni wpis »
Niebawem minie cztery lata mojego blogowania. W tym roku jednak świętowania nie będzie. Jak już zapowiedziałem na Blipie, trochę się pozmienia.
Komentarze (15) »No to sru! Dzisiaj przyszła do mnie przesyłka z kartą SIM od czerwonej łapy, a to oznacza, że przeniesienie numeru z Simplusa do Heyah zakończyło się sukcesem. Wykazałem się sporą cierpliwością, ale myślę że było warto.
Komentarze (10) »Rok temu pisałem o synchronizacji komórki z komputerem. Wtedy znalezienie sensownego pośrednika łączącego mój kalendarz w telefonie z kalendarzem Google nie do końca się udało. Parę dni temu ostatecznie rozwiązałem ten temat i jak na razie jestem zadowolony.
Komentarze (4) »O tym, że Google hojnie szafuje kodami promocyjnymi do Google Adwords wie wielu użytkowników Analytics. Sam parokrotnie otrzymywałem takie prezenty od firmy drogą mailową. A dziś zaskoczenie – kolejny taki prezent przyszedł… pocztą.
Komentarze (4) »Dzisiejsza noc nie zwiastowała nic ciekawego. Ot, ciemno, cicho i nudno. Nawet nikt nie sprawdzał swoich zdolności wokalnych pod wpływem pewnego rozweselającego napoju, nawet bezpańskie zwierzęta udawały, że ich nie ma. A skoro ludzie i zwierzęta zawiedli, to natura wzięła sprawy w swoje ręce.
Komentarze (5) »Umarł Spinacz, niech żyje Spinacz. O planowanym restarcie upadłego serwisu społecznościowego wiedziałem od tygodnia, ale i tak jestem zaskoczony.
Komentarze (0) »Od tygodnia używam Firefoksa w wersji 3.5. Wersja ta miała być na swój sposób przełomowa, o czym świadczyły choćby piękne zdania na stronie Mozilli. Mimo wszystko czuję się okrutnie zawiedziony.
Komentarze (7) »Lubię oglądać zdjęcia, zwłaszcza jak jest ich dużo i są zrobione fachową ręką i dobrym sprzętem. Jest jednak jeden sposób, aby skutecznie odebrać mi przyjemność z cieszenia oczu kolejnymi ujęciami nawet najzdolniejszego fotografa. Wystarczy podać mi je w dużej ilości bokiem, tak żebym musiał przekrzywiać głowę w trakcie oglądania.
Komentarze (6) »“Kupiłem dzisiaj lipcowy numer magazynu Next i… osłupiałem”. Tak podsumował swoje zetknięcie z aktualnym numerem gazety Paweł Wimmer. Obawiałem się, że przyjdzie mi zacząć swój wpis podobnie, ale po zapoznaniu się ze wspomnianym wydaniem stwierdziłem: nie jest dobrze, ale nie jest też źle.
Komentarze (5) »Mój telefon, oprócz rozmów i wiadomości SMS, spełnia także wiele innych funkcji w zależności od sytuacji. I chociaż współczesne komórki potrafią być już niesamowicie zaawansowane, to mimo wszystko jest kilka nietypowych funkcji, których w moim Sony Ericssonie jest mi brak. Śmiem też podejrzewać, że próżno będzie ich szukać w innych modelach.
Komentarze (8) »
Nazywam się Łukasz Wójcik. Strona ta była swego czasu moim sieciowym poligonem. Od sierpnia 2009 r. funkcjonuje jako archiwum wpisów. Więcej o mnie znajdziesz na mojej stronie domowej.
Drogie Polki i drodzy Polacy. Nie przenoście zwyczajów rodem z blogów Onetu na Twittera. Zamiast bezsensownie spamować międzynarodowy serwis i wyrabiać sobie i innym wątpliwą renomę, napiszcie maile do tych swoich Jonas Brothers albo zwróćcie się do nich bezpośrednio. Dziękuję za uwagę.
W całej tej wojnie o publiczne media uwiera mnie jeden fakt. W okresie wakacyjnym większość telewizji (prywatne też, ale teraz nie o nich mowa) serwuje powtórki wszystkiego, co im się nawinie pod rękę i jeszcze się nadaje do odtworzenia. Ciekawy jestem dlaczego zamiast płacić abonament, nie można wysłać im kserokopii dowodów wpłat z zeszłego roku.
Od kilkudziesięciu godzin blog jest serwowany z nowego miejsca – Linuxpl.com. Przerwa w działaniu byłaby krótsza gdyby nie OVH i Firefox, które wspólnie odmówiły mi szybkiego odświeżenia i rozpropagowania nowych DNSów. Jednak wszystko wskazuje na to, że operacja się udała, a pacjent (czyt. blog) działa nieco szybciej.